Mam kredyt we frankach. Czy muszę dalej spłacać kredyt frankowy? Jak złożyć pozew frankowy?

Książki prawnicze
Skarga na nieudostępnienie dokumentacji medycznej terminie.
30 lipca 2020
Kredyty frankowe

Wiele osób, które zawarły umowę kredytu hipotecznego we frankach szwajcarskich (kredyt indeksowany, kredyt denominowany) ma możliwość uwolnienia się od zobowiązań wynikających z takiej umowy. Kiedy mamy możliwość złożenia tzw. pozwu frankowego?

Problem tzw. kredytów frankowych jest od paru lat szeroko poruszany w mediach i coraz więcej osób mających takie kredyty zastanawia się nad możliwością uwolnienia od zobowiązań wynikających z zawartych umów. Mięło już sporo czasu od momentu wydania korzystnego dla frankowiczów wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w sprawie C-260/18 Kamila Dziubak i Justyny Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, który zapoczątkował falę pozwów frankowych. Wtedy TSUE potwierdził, że występujące w umowach frankowych klauzule indeksacyjne stanowią klauzule niedozwolone (klauzule abuzywne) i wypowiedział się o skutkach ich stosowania. Ogólnie rzecz biorąc należy stwierdzić, że stosowanie takich klauzul w umowach z konsumentami ma ten skutek, że postanowienia w nich zawarte nie wiążą konsumenta. Konieczne wtedy staje się rozważenie czy umowa może dalej funkcjonować w obrocie (bez tych klauzul indeksacyjnych), czy też nie. W pierwszym przypadku mówimy o tzw. odfrankowieniu umowy, a w drugim o jej unieważnieniu i zasadniczo każde z tych rozwiązań będzie bardzo pozytywne dla frankowicza. Wysoki kurs franka szwajcarskiego (a przez to wysokie raty kredytu) oraz korzystne statystyki dotyczące rozpoznawania spraw frankowych zachęcają kredytobiorców do działania.

Z komunikatu wydanego przez Rzecznika Finansowego w rok po wydaniu ww. wyroku TSUE wynika, że ok. 88 proc. spraw w sądach I instancji zakończyło się wtedy korzystnie dla konsumentów frankowiczów. Warto więc rozważyć możliwość wystąpienia z tzw. pozwem frankowym.

Kancelaria Adwokata Jakuba Michalskiego prowadzi tzw. sprawy frankowe i zajmuje się obsługą zarówno osób fizycznych będących konsumentami, jak też frankowiczów przedsiębiorców. W zależności od danej sprawy domagamy się:

  1. zasądzenia od banku zwrotu wszystkich dotychczas uiszczonych kwot (w złotówkach lub we frankach szwajcarskich) – często są to kwoty rzędu kilkuset tysięcy złotych oraz ustalenia nieważności umowy kredytu,
  2. lub zasądzenia od banku zwrotu kwoty nadpłaconego kredytu powstałej wskutek wykonywania abuzywnych klauzul umownych stanowiących klauzule indeksacyjne (waloryzacyjne) oraz też inne, np. dotyczące ubezpieczenia tzw. niskiego wkładu własnego oraz ustalenia bezskuteczności postanowień umowy stanowiących klauzule indeksacyjne (waloryzacyjne).
  3. oraz zasądzenia od banku zwrotu kosztów postępowania, a w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (wynagrodzenia adwokackiego).

Złożenie pozwu w sprawie frankowej wymaga szczegółowej analizy umowy kredytu, a w szczególności treści jej postanowień dotyczących waloryzacji, wyliczenia możliwych zysków (co będzie elementem koniecznym dla złożenia pozwu) oraz rozważenia wraz z klientem możliwego ryzyka poprowadzenia takiej sprawy. Wbrew obiegowej opinii nie wszystkie postępowania kończą się korzystnie dla kredytobiorców i m.in. sądy apelacji łódzkiej wciąż stoją na stanowisku, że nie ma jednolitej linii orzeczniczej.

Więcej o pozwach frankowych dowiesz się w kolejnych wpisach.

Jeżeli masz jakieś pytania, jesteś stroną takiej umowy i potrzebujesz pomocy, to zapraszam do kontaktu ze mną: +48664423144michalski@adwokatlodzkie.pl